| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
ciemnoszara@gazeta.pl
Kategorie: Wszystkie | odpryski nut | skrawki pamięci | skrawki słów
RSS
czwartek, 26 kwietnia 2012

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

jutro włożę sukienkę

w zieleń malowaną

i wianek na głowę

z niezapominajek

co błękitem

zawstydzają leśną strugę

 

położę się w trawie

wiosną pijana-

przymknę oczy

 

bezruchem

wtopię się w ciszę

 

zadrżę

gdy z łąką mnie pomylisz-

(nie)świadomie

 

 


 

 

 

piątek, 20 kwietnia 2012

 

 

 

gdzieś zgubiłam

kawałek siebie

może

zawieruszył się

w pudłach z książkami

i odjechał meblowozem

 

albo

przykleił do tapety

malowanej nostalgią

w kolorowe żółwie ninja

 

gdzieś tam jest-

wciąż go słyszę

i czuję

w skurczach serca

w pulsie krwi

kiedyś wymieszanej

na wczoraj

i na zawsze

 

pluszowy misiek

z naderwanym uchem

puszcza do mnie

szklane oko

 

 

on wie...

 

 

 

 

 

 

 

 

Piotr, Ola :*

 

 

 


 

 

 


 

 

 

 

 

 

sobota, 14 kwietnia 2012

 

 

jeszcze za wcześnie

na słowiki

nie czas

na żabi koncert-

dopiero marzec

w garncu

wiosnę warzy

 

lecz

zanim ćmy

wokół ognia

znów zatańczą

a księżyc

w oczach srebrem zatonie-

 

zdążę

 

wyczesać z włosów

wczorajszy szron

i zapleść w warkocz

myśli ciemnoszare-

plączą się

wymykają

z przemarzniętych dłoni

 

nie śpiesz się

skowronku

 

może zdążę

 

 

 

 

 


 

 

piątek, 13 kwietnia 2012

 

 

 

to tylko szept

a wybrzmiewa

trąceniem strun gitary

 

rezonuje

drżeniem pod palcami

wrażliwymi na dotyk

nut

i linii papilarnych

 

bez twojego szeptu

klucz wiolinowy rdzewieje

codziennością

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 


środa, 11 kwietnia 2012


 

 

 

bywa

że myśli się zapętlą

w czasie i przestrzeni

a słowa

puste jakieś

odbijają się echem

o ścianę

 

celnie trafiają

w sam środek

słowotoku

 

rykoszet

potrafi zranić

 

bezgłośnie

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 


 

 

nie mieszczę się

w granicach

rozsądku

 

trochę odstaję

z boku

od rzeczywistości

 

na zgiętym karku

marszczą się

spłowiałe mrzonki

 

i tylko

siermiężna naiwność

przylega gładko

 

jak skrojona

na moją miarę

 

 

 

 

 

 


wtorek, 10 kwietnia 2012

 

 

...sza

 

nie trzeba słów

wystarczy

że cisza przewierca

dogłębnie

korytarze w uzwojeniach

 

kurczy się mózg

spa zma ty cznie

 

wysycha

włoskim orzechem

w pomarszczoną skorupę

 

niech bezdźwięk

litościwie

porazi zmysły

 

czucie

jest mocno

przereklamowane

 

 

 

 

 

 


piątek, 06 kwietnia 2012

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wielkanocny pacierz

 

 

 

 

Nie umiem być srebrnym aniołem –

ni gorejącym krzakiem –

Tyle Zmartwychwstań już przeszło –

a serce mam byle jakie.

 

Tyle procesji z dzwonami –

tyle już alleluja –

a moja świętość dziurawa

na ćwiartce włoska się buja.

 

Wiatr gra mi na kościach mych psalmy –

jak na koślawej fujarce –

żeby choć papież spojrzał na mnie –

przez białe swe palce.

 

Żeby choć Matka Boska

przez chmur zabite wciąż deski –

uśmiech mi Swój zesłała

jak ptaszka we mgle niebieskiej.

 

I wiem, gdy łzę swoją trzymam

jak złoty kamyk z procy –

zrozumie mnie mały baranek

z najcichszej Wielkiej Nocy.

 

Pyszczek położy na ręku –

sumienia wywróci podszewkę –

Serca mojego ocali

czerwoną chorągiewkę.

 

 

 

 

ks.Jan Twardowski

 

 


 

 


12:00, ciemnoszara
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 kwietnia 2012

 

 

wciąż pada

 

jakby niebo roniło łzy-

za mnie

 

bo przecież

ja nigdy nie płaczę

tak otwarcie

 

to tylko deszcz

tłucze się do okien

zamkniętych

 

na głucho

 

 

 

 

 

 


niedziela, 01 kwietnia 2012

 

 

 

przecież chciałeś iść

a trzymasz za rękę

ciszą odpychałeś

przyciągasz spojrzeniem

każda z krętych dróg

znika za zakrętem

gdy me serce bije

z coraz większym drżeniem

 

lęki gubią sens

pod ciepłem twej dłoni

choć wymykam się

miłość za mną goni

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7